kredyty bez bik

Realizacja projektu ERASMUS+ w LO w Sędziszowie Młp. - SYCYLIA (WŁOCHY)

Czytany 86 razy

W dniach 08.-13.05.2018 pięcioosobowa grupa z LO w Sędziszowie Młp. uczestniczyła w międzynarodowym spotkaniu w Mesynie na Sycylii w ramach dwuletniego projektu Erasmus+ „Zrównoważony rozwój przeciw marnowaniu żywności” realizowanego przez sędziszowskie LO wraz ze szkołami z Francji, Niemiec, Włoch i Hiszpanii. O swoich wrażeniach opowiadają uczestnicy spotkania:

Katarzyna Góra, kl. I C: Na Sycylii zachwycił nas krajobraz, piękne plaże, bujne palmy, fikusy, oleandry, kwitnące parki i ogrody. Jadąc z lotniska w Katanii do Mesyny można zobaczyć wulkan Etnę, nam udało się też zwiedzić historyczne miasto Taorminę na wzgórzu przy wybrzeżu morza Jońskiego. Niezwykłym zabytkiem jest tam Teatr Grecki. Byliśmy też na przylądku Torre Faro przy Cieśninie Mesyńskiej, łączącej Sycylię z włoską Kalabrią na głównym lądzie. Oprócz licznych zabytków Mesyny, katedry, kościołów, portu zwiedziliśmy też Museo Regionale, gdzie zobaczyliśmy słynne obrazy włoskiego malarza Caravaggio „Wskrzeszenie Łazarza” oraz „Pokłon pasterzy”. Niezwykła jest też kuchnia sycylijska: próbowaliśmy wielu przysmaków lokalnych, które równie wspaniale smakują jak wyglądają: arancini, pidoni, pistacjowa granita, cannoli i wiele wiele innych.

Dawid Lewkowicz i Błażej Homa, kl. I A: Mieliśmy wspólne zajęcia w szkole, na których z kolegami i koleżankami z Włoch, z Niemiec, Francji i Hiszpanii zajmowaliśmy się tematem projektu. Nigdy nie zapomnimy ludzi, których tam poznaliśmy, świetnie się rozumieliśmy, choć dzielą nas tysiące kilometrów, różnice kulturowe, językowe. Na wspólnym przyjęciu integracyjnym tańczyliśmy do muzyki włoskiej taranteli, ale też do muzyki hiszpańskiej i polskiej. Program spotkania był bardzo napięty, wszystko nas fascynowało, brakowało nam snu, ale zmęczenie poczuliśmy dopiero w samolocie. To był dla nas wspaniały czas. Wierzymy, że uda nam się jeszcze kiedyś spotkać. Projekt dał nam możliwość rozwijania umiejętności językowych. Chcielibyśmy też, żeby takie spotkania odbywały się częściej i trwały dłużej.

Federica Di Termine (uczennica z Mesyny, która rok szkolny 2015/16 spędziła w sędziszowskim LO w ramach wymiany AFS): Było super, moja szkoła z Włoch i z Polski się spotkały i moi przyjaciele zwiedzali moje miasto ze mną. Mówiliśmy po polsku. Na pewno jeszcze się spotkamy, bo moje serce dawno zostało w Polsce.

p.Aldona Homa i p.Iwona Flis (nauczyciele LO): To trzecie spotkanie międzynarodowe w ramach realizowanego projektu; sporo wrażeń, motywacji do nauki języków, po wakacjach kolejne zadania projektowe i spotkania międzynarodowe we Francji, Hiszpanii i w Polsce.

Oceń ten artykuł
(1 głos)