kredyty bez bik

"Made in Poland Made in Germany"

Czytany 1243 razy

W tegorocznej trzeciej edycji akcji Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży pt.  „dzień.de | der-tag.pl” odbyło się prawie 300  międzynarodowych projektów. 

LO w Sędziszowie Młp. i Meldorfer Gelehrtenschule już po raz drugi wspólnie przyłączyły się do  tej akcji: dnia 14.06.2013  w Sędziszowie odbyło się spotkanie pt. „Made in Germany”, natomiast w Meldorf warsztaty pt. „Made in Poland”.

 

W programie polskiego spotkania znalazły się informacje geograficzno-kulturalne o kraju sąsiadów,  prezentacje o poetach, kompozytorach, wybitnych naukowcach. Odbył się quiz wiedzy o Niemczech, a nagrody dla zwycięzców ufundowała PNWM. Ważnym punktem było zaprezentowanie szkoły w Meldorf oraz uczniów z nauczycielami-opiekunami, którzy z Meldorf przyjadą na jesień do Sędziszowa.

Uczniowie obu szkół na podstawie ankiet i zainteresowań dobrali już partnerów i przez internet prowadzą korespondencję i poznają się bliżej.  Takie wstępne zapoznanie miało już miejsce przed poprzednimi spotkaniami innych roczników i za każdym razem okazało się pomocne w czasie pobytu w szkole partnera.

Warsztaty w Meldorf trwały cały dzień i miały na celu przygotowanie młodzieży do pobytu w Polsce w różnych aspektach, jak edukacja, zwyczaje, kuchnia polska (np. uczniowie, którzy już byli w Polsce, polecali młodszym kolegom zapiekankę, zupełnie w Niemczech nieznaną, czy żurek i barszcz czerwony). Uczniowie prezentowali też różne gatunki muzyczne, zainteresowaniem cieszyły się zespoły Coma, Strachy na Lachy, Happysad, Habakuk. Młodzież przygotowała też wystawę, by zaprezentować polskie marki znane na rynku niemieckim, znalazły się tam firmy kosmetyczne Bielenda, Ziaja, Eris, marki spożywcze Winiary, Wedel, Żywiec oraz inne, jak Ryłko, Wojas, Solaris, Mayones (producent gitar).

Podczas, gdy na lekcji w Polsce uczniowie czytali w oryginale balladę J. W. Goethego „Król Elfów”, ich koledzy w Niemczech zmagali się z polskimi łamańcami językowymi próbując zastąpić słynne „Chrząszcz brzmi w trzcinie” niemieckim odpowiednikiem „In Szczebrzeszyn zirpt ein Käfer im Schilf”.  Łatwiejsze? Chyba nie.

 

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)